
Przejechali motocyklami Afrykę, Syberię i Kaukaz, a dziś poznali swoich idoli z dzieciństwa, na których zaproszenie znaleźli się w Londynie. Maciek Swinarski i jego koledzy z grupy „Enduro Nie Penia” wydali właśnie DVD z filmem o przeprawie przez Syberię.
Uwieczniona na filmie jazda przez bezdroża Rosji, a także m.in. Kazachstanu i Mongolii, została dostrzeżona przez brytyjskie wydawnictwo Aimimage.
– Jestem zaskoczony takim przedsięwzięciem, reklamą, zainteresowaniem dziennikarzy – mówił Maciek Swinarski, który przyznaje, że do motocyklowych podróży zainspirował go film „Mondo Enduro” widziany w dzieciństwie. Dziś na zaproszenie jego twórców znalazł się w Londynie. Ciepło o dokonaniach Polaków mówił Austin Vince, który sam dwa razy okrążył ziemię motocyklem, jako współautor filmów „Mondo Enduro” i „Terra Circa”.
– Oni mają świetny kontakt z ludźmi, są autentyczni, osiągnęli wszystko sami – mówił o polskich podróżnikach. Czy są lepsi niż Ewan McGregor, który miał w telewizji swój program o motocyklowych podróżach?
– Nie wierzę, że mnie o to pytasz… Jasne!
Polaków z ekipy „Enduro Nie Penia” chwalił także Chris Scott, autor kultowego i wznawianego od 20 lat podręcznika „Adventure Motorcycling Handbook”.

– Podziwiam tych gości i ich entuzjazm. Przebyli trudną trasę, ale widać, że mimo wszystko dobrze się bawili. Film, który stworzyli jest autentyczny, opowiada o Syberii, więc materiał musi być trochę surowy i żywiołowy.
Sam Chris Scott, nazywany czasem „Chris God” przez długie lata pracował jako kurier motocyklowy w Londynie. Jak sam przyznaje – jego pierwsza wyprawa na Saharę okazała się katastrofą. Dziś zna ją na pamięć i wydaje kolejną edycję swojej książki.