Festiwal Cooltury vs Sępek Świata
Środa, marca 11th, 2009Oglądajcie zanim Polsat pokaże;)
Oglądajcie zanim Polsat pokaże;)
Na Festiwalu Cooltury pojawiła się Agnieszka Popielewicz i Natalia Lesz:

Kasia Cerekwicka:

Kasia Kowalska:

No i oczywiście Isabel:

fot. Jarek Sępek
Dzieło ostatnich tygodni i dni, odświeżona szata i wnętrze Cooltury, w które miałem niemały (!) wkład. Awans się jak najbardziej należał;)
Walentynki na Camden Town z Aparatką i Misterem K.
Filmik spontaniczny, czyli obrazki z wczorajszej, trzygodzinnej drogi do pracy, objazdem przez White City.
Choć w Polsce to pewnie żaden news, śnieg w Londynie zaskoczył wszystkich - nie jeździły autobusy, metro kursowało w kratkę, odwołali 800 lotów, nie działały szkoły i prawie połowa ludzi nie zjawiła się w pracy.
Gospodarka liczy straty, to już prawie 3 miliardy(!) funtów.
Cieszą się tylko dzieci. I bałwany;)
Najlepiej oglądać w high quality (guzik HQ w prawym dolnym rogu).
Czas pędzi, a ja ciągle w tym samym miejscu. Jakoś tak niespodziewanie zakotwiczyłem na dłużej w Londynie i na razie, przynajmniej w najbliższej perspektywie, nie zapowiada się na zmianę (choć były zakusy).
Pomysły, które teraz chodzą mi po głowie zawężam do jednego miasta. Bo generalnie, jak tak sobie myślę, tu wiele rzeczy jest możliwych, łącznie z postawieniem czegoś tak bajecznego w samym centrum:

A więc Londyn. Przynajmniej na razie.
Oto wszystko co pojawiło się na temat wyprawy “W 80 dni dookoła świata (nie wyjeżdżając z Londynu)” w druku.
Trochę ciężka, ale za to pełna wersja do ściągnięcia, 20MB, czyli 51 stron żywcem wydartych z tygodnika Cooltura:
Polecam też skróconą wersję - 4 strony podsumowania, 1.5MB:

Enjoy!
PS pozdrowienia i podziękowania dla prężnego działu graficznego w Coolturze, który to wszystko elegancko poskładał.
Po małej przerwie na świąteczne obżarstwo i sylwestorwe hulanki, wracam na Bergamuty (tak wiem, długo mi zajęło dochodzenie do siebie;). Tym razem produkcja filmowa z manifestacji przeciwko masakrom w Gazie. Coś mi się wydaje, że teraz będę produkował więcej ruchomych obrazków. Obudził się we mnie filmowy zwierz.